Paweł Reszka, autor dobrze przyjętych "Małych bogów" wybiera się na zbadanie niekonwencjonalnej grupy zawodowej, która niechętnie o sobie opowiada

Jak zostać księdzem nie będąc nim?

Paweł Reszka, autor dobrze przyjętych “Małych bogów” wybiera się na zbadanie niekonwencjonalnej grupy zawodowej, która niechętnie o sobie opowiada. Czarni, to historia polskich księży, która daje pełniejszy obraz tej grupy, zwłaszcza w świetle głośnych obecnie spraw sądowych, przejęć majątków lub schyłkowości wiary wśród Polaków. Autor przeprowadził ponad setkę wywiadów, badając tym samym kondycję psychiczną swoich rozmówców, z których wyłania się obraz osób wycofanych, często oszukanych lub całkowicie zagubionych w swoich działaniach. By nie być jednostronnym postanowił przebrać się za księdza, wdziewając sutannę przechadzał się ulicami miast, badając reakcję społeczną. Kiedy pojawił się w kawiarni z koleżanką prawie doszło do bójki. Zrozumiał, że głos, który oddaje polskim księżom jest na tyle istotny, by Polacy mogli zrozumieć, że nie wszystkich da się wrzucić do przysłowiowego jednego worka, nie wszystko jest albo białe, abo czarne.

Książka nie przyjmuje postaci anonimowej spowiedzi, w której odwracają się role. Reszka, żywo przejęty opowieściami, które otrzymuje przede wszystkim odkrywa przed nami świat zwykłych ludzi, ze swoimi słabościami i niedociągnięciami. To, co uderza, to opisywana przez nich samotność, brak kontaktu z drugim człowiekiem i podejście do miłości, która również jest fizyczna. Jeden z księży podsuwa pomysł autorowi, by zapytał każdego jak się czuł, kiedy zakochał się w kobiecie będąc już w sutannie. Skwitował to tym, że jeśli ktoś uważa, że nie dopuścił się nawet takiej myśli, najzwyczajniej w świecie kłamie.

By wierzyć w to, w co wierzyło się na początku

Wielu księży nie wytrzymuje w ideologii oddania się Bogu na całe życie, ale z kościoła nie odchodzą. Nie mają zawodu, boją się reakcji rodziny, więc traktują to jako pracę. Wielu z nich marzy o zniesieniu celibatu, by móc związać się legalnie z partnerką, wychowywać dzieci, doświadczać codziennych problemów małżeńskich. Boją się jak zareaguje na to społeczeństwo, więc nie podnoszą głosu w tej sprawie. Reszka zauważa, że wielu z jego rozmówców nie wierzy w siebie ani swoje siły, nie potrafią wyobrazić sobie swojego życia bez sutanny, uznają ją jako jedyną wartość. Mnóstwo z nich podchodzi do siebie bardzo krytycznie, poszczą, nie ogrzewają mieszkań albo śpią na podłodze, by nieustannie przypominać sobie, że inni mają mniej, mają gorzej, że to rozpasanie.

Proste prawdy o życiu mogą w wypadku tej publikacji wyłącznie kościołowi polskiemu pomóc. Oczywiście, nie pozostaje on bez grzechu, ale dzięki rozmowom Reszki staje się bardziej ludzki, uczłowieczony. Powinniśmy wiedzieć o tym, że księżom zdarza się przeklinać, leniuchować albo egoistycznie podchodzić do pewnych spraw. W końcu wszyscy jesteśmy ludźmi.

People obraz autorstwa freepik - www.freepik.com